Apple 7 lipca 2021

iOS 15 wprowadza rozmyte tła we wszystkich aplikacjach, ale tylko na iPhone’ach od XS wzwyż

7 lipca 2021

Piętnasta wersja systemu operacyjnego iOS doda tryb portretowy, funkcję wideo w FaceTime z rozmytym tłem, do wszystkich aplikacji do zdjęć i wideo — ale tylko do niektórych modeli iPhone'a. Funkcja ta, używana zwłaszcza w aplikacji do wideokonferencji, powinna być dostępna tylko na urządzeniach z procesorem A15 Bionic i nowszym.

Na pierwszy rzut oka może się to wydawać nieco dziwne, ponieważ rozmyte tło jest funkcją aplikacji FaceTime od iPhone'a XS. Jednak nowy tryb chmury nie będzie działał w ten sam sposób. Aktualizacja będzie obejmować bardziej dynamiczne obliczenia, bezpośrednio z aparatu, aby dostosowywać się w czasie rzeczywistym, a to staje się trudniejsze w warunkach słabego oświetlenia. Dlatego ograniczenia techniczne starszych modeli mogą nie być wystarczające.

W tym przypadku urządzeniami wyposażonymi w iOS 15, których aplikacje będą mogły wyświetlać zdjęcia i filmy z rozmytym tłem, będą co najmniej linie XS, XR i generacje iPhone'a 11 wzwyż, a także iPhone SE 2020. W iPadOS 15 będą to co najmniej 8. generacja iPada, a także 5. generacja iPada Mini i 3. generacja iPada Air.

Narzędzie jest dostępne w inny sposób na znacznie słabszych smartfonach

Fakt, że funkcja rozmytego tła w filmach jest zarezerwowana dla przyszłych generacji iPhone'ów, jest, delikatnie mówiąc, osobliwy. Smartfony z Androidem różnych typów mogą oferować funkcję rozmycia filmów w różnych aplikacjach do połączeń wideo, takich jak Zoom lub Google Meet lub Zespoły Microsoft.

Do tej pory aplikacje do połączeń wideo generowały ten efekt specjalnie poprzez obliczenia programów, rozmywając tło z pewnym marginesem błędu. Podobnie jak te aplikacje, tryb portretowy FaceTime'a nadal działa na urządzeniach, które już mają to narzędzie, ponieważ oblicza rozmycie w taki sam sposób, jak jego konkurenci. Różnica będzie zauważalna tylko na zgodnych urządzeniach.

Przez WszystkoApplePro e 9to5Mac

Zdjęcie: Anastasia Gepp/Pixabay/CC

Przeczytaj też