Mapy Google pokazują zatłoczony transport publiczny w São Paulo i Rio
Google uruchomiło dziś rozszerzenie funkcji Map informującej o zatłoczeniu środków transportu publicznego. Narzędzie zostało pierwotnie uruchomione w 2019 r., ale dotarło w Brazylii w zeszłym roku i nie miała już tej złożoności, jaką zyskała dzięki nowej aktualizacji. W tym, Apple wdrożył już swoją wersję dla Twoje mapy w systemie iOS 14.5.
Funkcja Map Google pozwala użytkownikom sprawdzić, jak zatłoczony jest autobus lub metro po wejściu na pokład, a na tej podstawie podjąć decyzję, czy wsiąść do następnego wagonu, czy poczekać (mając nadzieję, że będzie mniej tłoczno). Działa bardzo podobnie do Aplikacja Quicko, wydany w maju tego roku.
Dzięki tej aktualizacji licznik zajętości środków transportu publicznego jest teraz dostępny dla 10 000 miast w 100 krajach na całym świecie. Biuro prasowe Google poinformowało nas, że w Brazylii narzędzie działa w pełni cidades z Sao Paulo i Rio de Janeiro. W innych lokalizacjach rozwiązanie to działa częściowo, ale już teraz można wskazać konkretną sytuację, dzięki czemu Google będzie mogło zebrać dane i wyświetlić je w niedalekiej przyszłości.
Za tym stoi inteligencja
W przeciwieństwie do Quicko, które opiera się na informacjach przesyłanych przez użytkownika na temat aktualnej sytuacji na drogach transportu publicznego, Google Maps korzysta z innych mechanizmów. Aplikacja wykorzystuje sztuczną inteligencję do wykrywania zatłoczenia pojazdów, a także dane z historii lokalizacji użytkowników, które są anonimowo zbierane bez ryzyka ujawnienia danych właściciela smartfona.
Aby sprawdzić, jak zatłoczona jest Twoja linia autobusowa lub metra, po prostu otwórz Mapy Google i zaplanuj trasę do miejsca, do którego chcesz się udać. Z wyświetlonych opcji wybierz tę, z której zwykle korzystasz, i kliknij na odpowiednią godzinę. Mapy Google pokażą Ci, czy samochód jest pełny, czy jest jeszcze miejsce, czy jest pusty, a także inne opcje pośrednie. Na razie funkcja ta jest dostępna tylko w aplikacji mobilnej, ale powinna być dostępna także na komputerach PC.
Przez Ars Technica
Zdjęcie: Kanawa_Studio/iStock