Facebook i Instagram ostrzegają: wybory jeszcze się nie skończyły
W jednych z najbardziej wyrównanych wyborów prezydenckich w historii Ameryki Facebook i Instagram rozesłały ostrzeżenia do wyborców w całym kraju. W nim na górze kanałów informacyjnych amerykańskich użytkowników pojawia się powiadomienie informujące, że liczenie głosów nie zostało jeszcze zakończone. Obok niej, link umożliwiający śledzenie liczenia głosów w czasie rzeczywistym.
Reporter Bena Collinsa, z amerykańskiej gazety NBC News, opublikował na swoim prywatnym koncie na Twitterze oświadczenie rzecznika prasowego Facebooka. Rzecznik wyjaśnił w nim konieczność zamieszczania tego powiadomienia na początku dnia (4).
NOWOŚĆ: Rzecznik prasowy Facebooka właśnie:
„Kiedy prezydent Trump zaczął przedwcześnie ogłaszać zwycięstwo, zaczęliśmy wyświetlać powiadomienia na górze kanału na Facebooku i Instagramie, aby wszyscy wiedzieli, że głosy są nadal liczone i zwycięzca nie został jeszcze przewidziany”. fot.twitter.com/t6xHvgGdow
— obserwuj @bencollins na bluesky (@oneunderscore__) November 4, 2020
To jest (moje tłumaczenie):
„Gdy tylko prezydent Trump zaczął przedwcześnie ogłaszać zwycięstwo, zaczęliśmy wysyłać powiadomienia na górze kanałów Facebooka i Instagrama, aby dać wszystkim znać, że głosy są nadal liczone i zwycięzca nie został jeszcze ogłoszony. Zaczęliśmy również automatycznie oznaczać posty obu kandydatów tą informacją”.
Jak wynika z powyższego oświadczenia, Facebook i Instagram nie ograniczały się do zamieszczania na bieżąco ogłoszeń o wyborach. Dodatkowo wszystkie posty zamieszczane przez kandydatów również są oznaczone tą informacją.
Jednak powiadomienie nie jest wyświetlane użytkownikom z innych krajów. Innymi słowy, nie zobaczysz powiadomień o wyborach, logując się na Facebooku i Instagramie tutaj, w Brazylii. Jednak etykieta, o której wspomnieliśmy powyżej, będzie widoczna dla każdego użytkownika odwiedzającego strony kandydatów.

Publikacja kandydata Partii Republikańskiej i obecnego prezydenta Donalda Trumpa. Obraz: Facebook
Zobacz także tag pojawiający się przy wpisie Joe Bidena. Ze względu na liczbę postów, powiadomienie pojawia się przy wszystkich postach dodanych w ciągu ostatnich kilku dni.

Publikacja kandydata Demokratów Joe Bidena. Obraz: Facebook
Jakie działania podejmują media społecznościowe w walce z fake newsami?
Oto niektóre ze środków, jakie główne sieci społecznościowe obiecały przed wyborami w kraju. Właściwie sam Instagram usunął zakładkę z ostatnimi wpisami ze swojej strony z hashtagami.
YouTube ogłosił również, co zamierza zrobić, zwalczać fake newsy w wyborach. Na przykład na stronie głównej serwisu YouTube w USA znajduje się panel, na którym na bieżąco aktualizowane jest liczenie głosów.
Twitter również oznacza posty, które mogą zawierać informacje wprowadzające w błąd. Obecnie wszystkie publikacje, które algorytm uzna za potencjalnie fałszywe wiadomości, są opatrzone ostrzeżeniem. Platforma informuje w nim, że informacje zawarte we wpisie mogą nie być prawdziwe.
Przez Engadget.