Dowody wskazywały na skupienie się na przyszłości iPhone 13 Pro Max być nawet w dużych tylnych kamerach. Stworzono fizyczny model próbujący to zwizualizować i zaprezentowano na kanale Unbox Therapy.
Lewis Hilsenteger, który prowadzi kanał, był zaskoczony, gdy po raz pierwszy dostał w swoje ręce „fałszywego” iPhone’a 13 Pro Max. I oczywiście ograniczył swoje porównania między domniemanym przyszłym modelem a iPhone’em 12 do informacji, do których miał dostęp, takich jak grubość, rozmiar i design.
W swoich pomiarach YouTuber odkrył, że iPhone 13 będzie miał drobne wcięcie z przodu, który będzie służył tylko jako kamera do selfie, w przeciwieństwie do obecnego modelu, gdzie głośnik i słuchawka są również w tym samym miejscu. W przyszłym flagowcu Apple, gniazdo słuchawkowe zostanie przeniesione na górę urządzenia.
Gigantyczne kamery
Najważniejszym punktem filmu były jednak nowe, gigantyczne aparaty iPhone'a 13. Jeśli projekt makiety udostępniony YouTuberowi jest prawdziwy, możemy spodziewać się zauważalnej ewolucji, być może nie tylko pod względem rozmiaru, ale także jakości, trzech tylnych czujników optycznych flagowca. Apple.
Nowe wideo potwierdziło to, co zostało wyciekłe przez innego przeciekacza na YouTube w połowie kwietnia. Podobnie jak w modelach stworzonych przez gości z WszystkoApplePro, model pokazany przez Hilsentegera ujawnił większe moduły, które zajmą więcej miejsca w lewym górnym rogu i będą również grubsze. Innymi słowy, grubość obszaru aparatu będzie nieco większa (i całego iPhone'a 13).
Na zdjęciu porównanie aparatów iPhone’a 12 (po lewej) i iPhone’a 13 (Lewis Hilsenteger/YouTube)
Wcześniejsze plotki sugerowały również, że nowy okręt flagowy Apple będzie miał częstotliwość odświeżania Ekran 120 Hz, nowy procesor A15 Bionic, Dotykowy identyfikator pod ekranem i być może maksymalna pamięć wewnętrzna 1 TBPewne jest jednak tylko to, że trafi na rynek przed składanym iPhonem, który powinien pojawić się dopiero w połowie 2023 roku.
Przez Telefony 91
Zdjęcie: Lewis Hilsenteger/YouTube