To może być najważniejsza wiadomość w internecie od lat. Firma, która była siłą napędową ery spersonalizowanej reklamy skierowanej do użytkownika (czy przeciwko niemu?), musi zmienić swój model biznesowy. Google przestanie śledzić aktywność użytkowników w sieci, aby wysyłać im reklamy.
Pewnie już to zauważyłeś. Szukasz produktu, kupujesz go, a potem przez tygodnie wyświetlane są reklamy tego samego produktu. To algorytm, który zapamiętuje Twoje wyszukiwanie i oferuje reklamodawcom Twoje „zainteresowanie”. Denerwujące? oficjalna publikacja twierdzi, że jedną z przyczyn tego ruchu jest rosnący poziom nieufności wobec osób korzystających z Internetu, które czują się monitorowane przez reklamodawców, firmy technologiczne i tym podobne. Google powołuje się na badanie Pew Research Centergdzie odnotowano również, że 81% osób twierdzi, że potencjalne ryzyko, na jakie są narażeni w związku ze śledzeniem informacji, przewyższa korzyści.
Nowy system
David Temkin, dyrektor Google ds. zarządzania produktami, prywatności reklam i zaufania, powiedział, że w celu ochrony prywatności historii przeglądania stron przez użytkowników, firma zacznie korzystać z interfejsów API. Po tej zmianie użytkownicy przestaną korzystać z wyszukiwarki Google i przeglądarki Google do śledzenia reklam, a zamiast tego będą dostarczać reklamodawcom wyniki w inny sposób.
Google nadal będzie prowadzić pewnego rodzaju monitoring, jednak dane osobowe osób odwiedzających daną stronę internetową nie będą analizowane ani rejestrowane. Zmiana ta będzie działać na zasadzie filtra, grupując zainteresowania użytkowników danego adresu internetowego i dostarczając reklamodawcom w formie makroinformacji potrzebnych do kierowania ich reklam.
Google twierdzi, że najnowsze testy trzoda miały istotny wpływ na decyzję o nieśledzeniu historii przeglądarki.
FLoC to skrót od Federated Learning of Cohort. Jest to autorska metodologia Google'a opracowana w celu śledzenia zainteresowań użytkowników Internetu i wyświetlania im odpowiednich reklam, nie biorąc pod uwagę konkretnych osób, lecz biorąc pod uwagę zachowania grup. Wyniki pokazały sposób na wyeliminowanie plików cookie podmiotów trzecich z równania reklamowego, a jednocześnie ukrycie danych poszczególnych osób w próbach.
W ogłoszeniu Google poinformowało, że zamierza udostępnić kohorty oparte na teście FLoC (grupy osób cierpiących na to samo schorzenie w określonym przedziale czasowym) do publicznych testów pod koniec tego miesiąca. W drugim kwartale 2021 roku firma planuje przetestować nowy system z reklamodawcami Google Ads, bez konieczności śledzenia poszczególnych osób w celu oferowania im reklam.
Według oficjalnej publikacji w kwietniu Chrome zaoferuje pierwszą wersję nowych elementów sterujących pospolity i rozszerzymy te funkcje w przyszłych wersjach na podstawie opinii użytkowników końcowych i rynku. Według firmy jest to sposób na znalezienie możliwości nieeliminowania istotnych reklam i monetyzacji, przy jednoczesnym zapewnieniu prywatności i bezpieczeństwa użytkownikom Internetu.
Przez Android Authority e Gadżety 360 – NDTV
Zdjęcie: Pete Linforth/Pixabay/CC