Vida Celular

Wszystko o najlepszych telefonach komórkowych

Kraje Unii Europejskiej podejmują działania mające na celu zaostrzenie przepisów regulujących internet i rynek gigantów technologicznych. Niedawno, Grupa spółek zjednoczyli się, aby zaapelować do osób odpowiedzialnych za blok ekonomiczny o podjęcie działań przeciwko nielegalnym działaniom Google. Teraz Wielka Brytania pozywa Twittera, Facebooka, a nawet TikToka za nielegalne treści i jeśli przegrają, będą musieli zapłacić grzywnę.

Dzięki temu procesowi firmy będą miały większą kontrolę nad treściami zawierającymi informacje o przestępstwach lub sytuacjach stwarzających ryzyko dla grup wymienionych przez sekretarza. Brytyjski sekretarz ds. cyfryzacji Oliver Dowden wyjaśnił agencji, że decyzja ta została podjęta Reuters mówiąc: „Wkraczamy w nową erę odpowiedzialności firm technologicznych, której celem jest ochrona dzieci i grup narażonych, przywrócenie zaufania do branży [cyfrowej] i wprowadzenie prawnych zabezpieczeń wolności słowa”.

A akcja na tym się nie kończy. Rząd brytyjski domaga się również, aby platformy cyfrowe stworzyły jasną politykę kontroli fałszywych informacji na temat szczepionek przeciwko COVID-19. Jest to odzwierciedlenie historii działań podejmowanych przez kraje europejskie.

Historia starć

W 2019 r. blok europejski wywarł już presję na Twittera, Facebooka i Google, aby podjęły działania przeciwko rozpowszechnianie fałszywych wiadomości narażając się na ryzyko pozwu. Część tych działań miała na celu obronę przez komisje UE bardziej konkurencyjnego rynku cyfrowego i bardziej uregulowanego internetu.

Celem komisji jest opracowanie zbioru ustaw zwanych Ustawa o usługach cyfrowych które między innymi powinny ograniczyć wykorzystywanie danych użytkowników przez gigantów technologicznych, zapewnić środki konkurencji w badaniach naukowych i ustalić parametry dla treści cyfrowych.

Zdjęcie: Melinda Nagy/Shutterstock.